MINISTERSTWO FINANSÓW  1998.08.26 PODSEKRETARZ STANU
PB3-JW/722-254/2879/98
Izby Skarbowe Urzędy Kontroli Skarbowej
wszystkie
Z informacji docierających do mnie z różnych źródeł wynika, iż pomimo wielu już działań przeprowadzonych dla wyjaśnienia skutków podatkowych wynikających z czynności podatników podejmowanych w związku z realizacją niektórych umów leasingowych, nadal występują problemy określenia tych skutków w odniesieniu do podatników będących ich stronami.
Dlatego też, w związku z art. 14 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. Nr 137, poz. 926, ze zm.), niniejszym wyjaśniam co następuje. ...
. . .
(część pominięta - niewnosząca konkretnych postanowień)
. . .
... Opierając się na dotychczasowych doświadczeniach należy stwierdzić, iż sam tylko fakt występowania rozbieżności pomiędzy ceną transakcyjną a ceną rynkową nie pozwala na uznanie tego w sposób jednoznaczny i wystarczający za dowód co do istnienia porozumienia zawartego przez strony umowy leasingu odnośnie warunków przeniesienia własności jej przedmiotu, gdy był on zaliczany do składników majacych właściciela, a co miałoby wskazywać na niewłaściwy sposób rozliczenia w podatku dochodowym opłat z tytułu umowy leasingu, oraz odpisów amortyzacyjnych.
Nie można bowiem z zasady wykluczyć możliwości wystąpienia przypadków gdy niezależnie od tego czy miało miejsce zobowiązanie leasingodawcy do przeniesienia na używającego własności przedmiotu umowy czy też nie - stosunkowo niska cena oddaje rzeczywistą jego wartość.
W pierwszym rzędzie określeniu takich przypadków służy wycena biegłych, która winna uwzględniać indywidualne cechy danego przedmiotu. Nierzdko są one gorsze od przeciętnych, a z racji uprzedniego użytkowania dobrze wiadome tylko leasingobiorcy. Różni to jego sytuację od sytuacji przeciętnego nabywcy.
Bywa częstokroć podnoszony przez podatników argument, iż przy oferowaniu towaru szerokiemu kręgowi potencjalnych nabywców występują dodatkowe koszty, które znoszą ewentualne korzyści jakie mogą być uzyskane z wyboru atrakcyjniejszej cenowo oferty. Nie można tej kwestii nie brać pod uwagę, podobnie jak nie można zanegować, iż tego rodzaju zabiegi w ogóle mijają się z celem ekonomicznym, jeżeli przedmiotem umów są dobra nie znajdujące się w powszechnym obrocie, biorąc przy tym pod uwagę stopień ich zużycia.
Przyczyny uzyskiwania przez leasingodawców niższych cen na zbywane dobra wynikają także z samej specyfiki prowadzonej przez nich działalności, w tym sensie, iż co do zasady nie polega ona ani na zawodowym zbywaniu rzeczy i praw majątkowych, ani na prowadzeniu działalności, w której dany składnik majątkowy mógłby być bezpośrednio wykorzystywany. To również różni istotnie sytuację leasingodawcy od sytuacji innych, profesjonalnych zbywców.
Nie bez znaczenia jest przy tym element ryzyka jaki jest częstokroć związany z zawarciem transakcji sprzedaży z nieznanym kontrahentem, który to element nie występuje lub jest dalece ograniczony w sytuacji zbycia przedmiotu na rzecz byłego leasingobiorcy. Wreszcie, należy też mieć na względzie, iż na ogół leasingobiorca wykorzystuje przedmiot umowy bardziej intensywnie niż przeciętny użytkownik będący właścicielem rzeczy.
Powyższe względy sprawiają, że wartość składników majątkowych (nieruchomości, praw majątkowych czy innych rzeczy), będących uprzednio przedmiotem umowy leasingu, może odbiegać od cen jakie występują w obrocie gospodarczym na dobra podobne co do rodzaju, a nawet co do gatunku. Szczególnie uwidacznia się to wówczas, gdy były one wykorzystywane w odpowiednio długim czasie przed datą ich zbycia.
Dotychczasowe doświadczenia pozwalają uznać, że nie odbiega znacznie bez uzasadnionej przyczyny od ceny rynkowej taka cena zbycia składnika majątkowego, używanego uprzednio na podstawie umowy leasingu lub innej umowy o podobnym charakterze do umowy najmu lub dzierżawy - umowy szczególnej, trwającej przez okres co najmniej 12 miesięcy, która nie jest niższa niż jego zaktualizowana wartość początkowa, pomniejszona o wysokość odpisów amortyzacyjnych liczonych metodą degresywną przy zastosowaniu współczynnika 3 w okresie, w którym przedmiot umowy leasingu był zaliczony do składników majątku leasingodawcy.
Dla ustalenia granicznej kwoty, o której mowa w zdaniu poprzednim, należy brać pod uwagę zaktualizowaną - zgodnie z odrębnymi przepisami, wydanymi przez Ministra Finansów na podstawie przepisów art. 15 ust. 5 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz.U. z 1993 r. Nr 106, poz. 482 ze zm.) oraz art. 22 ust. 7 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. z 1993 r. Nr 90, poz. 416 z późn. zm.) - wartość początkową w ewidencji środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych zbywcy w dniu zbycia danego składnika majątkowego oraz stawkę odpisów amortyzacyjnych wynikającą z wykazu rocznych stawek amortyzacyjnych, stanowiącego załącznik do aktualnie obowiązującego rozporządzenia wydanego na podstawie wyżej powołanych przepisów i zasady stosowania odpisów amortyzacyjnych metodą degresywną - wynikającą z tego rozporządzenia.
Należy przy tym podkreślić, iż powyższy algorytm obliczenia ceny zbycia nie odbiegającej znacznie bez uzasadnionej przyczyny od ceny rynkowej, ma zastosowanie niezależnie od faktycznie przyjętych przez zbywcę stawek i metod amortyzacji przedmiotu umowy dla potrzeb ustalenia wysokości odpisów amortyzacyjnych, zaliczanych do kosztów uzyskania przychodów.
Odpowiednio, podobne ustalenia dotyczą osoby nabywcy, a wcześniejszego użytkownika (leasingobiorcy). Jeżeli spełnione byłyby wyżej wymienione warunki umowy szczególnej i umowy przenoszącej własność, fakt nabycia ich przedmiotu po cenie nie odbiegającej poza określone wyżej granice od cen stosowanych w obrocie przez inne podmioty nie powinien być poczytywany w żadnej mierze za świadczący o próbie obchodzenia przepisów podatkowych w zakresie amortyzacji środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych, co miałoby prowadzić do odmiennej od przyjętej przez strony kwalifikacji umowy, i do traktowania jej, jako tego rodzaju umowy szczególnej, w czasie trwania której prawo dokonywania odpisów amortyzacyjnych przysługiwałoby użytkownikowi (leasingobiorcy).
Stwierdzić ostatecznie należy, że powyższe nie ogranicza organów podatkowych w ocenie zastosowanej przez strony umowy kupna-sprzedaży ceny, jeżeli indywidualny charakter sprawy uzasadnia jej poziom niższy od tak określonego.
PODSEKRETARZ STANU
Jan Rudowski
|